ważne daty
2009-05-30

Mam 6 lat.....


2007-05-04

Tego dnia stałam sie starszą siostrą!!!


2006-09-21

Dzisiaj pierwszy raz poszlam do przedszkola.bardziej niz ja przezywala to moja mamusia;)


2005-07-14

A tego dnia przyjechalam z mamusią do Wielkiej Brytani do tatusia:))


2003-05-30

Tego dnia przyszlam na świat:))Urodzilam się w piątek o godzinie 13:25 mialam 53cm i ważylam ponad 3 kilo(dokladnie 3300)Tego tez dnia swiat moich rodzcow stął na głowie i to była moja zasługa;))


więcej »
powiedzonka
2008-10-09

Jestem juz duza a wiec nie bede sie chwalic co ja potrafie,ale bede wam pisac jakich nowych slowek angielskich w szkole sie ucze;))Pozdrawiam Wszystkich!!


0000-00-00


MusicPlaylist
MySpace Music Playlist at MixPod.com




więcej »

******
(2010-05-05)

Hej wszystkim troszkę,nas nie było,wszystko przez lenistwo mamuśki,ale trzeba jej to wybaczyć,bo przez tą jej ciąże straszny leń się z niej zrobił.....

No,ale mamy nadzieje,że wkrótce się to zmieni i będzie więcej notek na blogasku.

A jeśli chodzi co u nas to wszystko w najlepszym porządeczku.No prawie,bo ostatnio coś często się przeziębiam,a to katar,a to kaszelek i tak w kółko....Nawet wczoraj swoje 3 urodzinki spędziłam na pogotowiu,bo w przychodni nie było miejsc,a miałam straszną temperaturke i do tego narzekałam na ucho.

A na pogotowiu,dało się jakoś przeżyć.....dostałam syropek na zbicie temperaturki i zaraz humorek mi się poprawił.....

Oprócz tego choć to był szpital świetnie się bawiłam,bo było tam mnóstwo wspaniałych zabawek i choć mam podobne w domu to nie to samo.

I tak bawiłam się w kuchareczkę.Przyrządziłam dla tatulka kurczaczka z jajkiem a na drugie danie jajko z jabłkiem.

Po powrocie za nic nie chciało mi się spać więc buszowałam do 23 z czego mamcia nie była zbytnio zachwycona.....,bo ostatnio to oprócz tego,że leniuszek z niej to jeszcze by ciągle spała,ale jak to ona twierdzi musi teraz dużo spać,bo jak dzidzia się urodzi to nie będzie miała czasu na sen....

A wracając do moich urodzinek to wyprawialiśmy je w niedziele.Przyszli znajomi tatko zrobił mi pyszniutki torcik o smaku śmietankowym z truskawkami,mówię wam pychotka wszystkim smakował.

Co do prezentów dostałam od mojego chrzestnego śliczną świnkę Peppe,która gada i chrumka jak to świnka.Od znajomych zabawki na ogródek,których to jeszcze nie wypróbowałam,bo chora jestem i pogoda też nie dopisuje,bo ciągle pada deszczyk.

A od rodziców dostałam swój pierwszy samochód,którym to jeżdżę po całym domku.

Dobra kończę,bo mamcia leniuszek chcę odpocząć,a potem mamy troszkę zajęć w domku.

Miłego dzioneczka wszystkim i dziękujemy za odwiedzinki.








Komentarze (9):
napisz komentarz

Kłamczuszka i małe śledztwo!!!
(2010-02-10)

Co do mojego ostatniego wpisu wszyscy u mnie w domu mają nadzieje,ze to tylko tymczasowe i zaraz znów wszystko wróci do normy.W sumie to już nawet jest troszkę lepiej,ale cicho.....sza co by nie zapeszyć.

No,ale w jednym się poprawiłam to znów w drugim mi się pogorszyło!!!

A mianowicie chodzi o to,że ostatnio zaczęłam kłamać!!!I wiem,ze wcale nie jest to powód do dumy,ale tak jakoś zawsze samo z siebie wychodzi te moje kłamczuszkowanie hehehe.

A najczęściej kłamie na temat Marcelinki,że ta niby mnie uderzyła,albo coś mi zrobiła!!!Kilka razy nawet mamcia przeprowadziła na ten temat rozmowę z Marcelinką,ale ta wszystkiemu zaprzeczyła.Czyli wyszło na to,że któraś z nas to kłamczuszka?!

Więc mamcia postanowiła,że przeprowadzi obserwacje tak po cichu co byśmy nie wiedziały!!!

Podejrzane

 MARCELINKA

i

OLIVKA

I co wynikło z obserwacji?!

WINNA-czyli Ja

Mama stwierdziła,że wina leży po mojej stronie,ale cały czas zastanawia się dlaczego ja tak robię?!

Oczyszczona z zarzutów-Marcelinka


Hmmm...ja sama nie wiem?!Ale kłamie również,że niby to boli mnie brzuszek i tak to czasem tym moim kłamczuszkowym sposobem brzusio boli mnie po 10 razy dziennie.....,ale przestaje tylko boleć jak mamcia wspomina o lodach!!!

Hehehe!!!

No zobaczymy co z tego wyniknie mama ma nadzieje,że to tylko przejściowa sytuacja tak jak z tym moim siusianiem.

A na koniec wierszyk o mnie małej kłamczuszce!!!

KŁAMCZUCHA

Jan Brzechwa

*****

"Proszę pana, proszę pana,
Zaszła u nas wielka zmiana:
Moja starsza siostra Bronka
Zamieniła się w skowronka,
Siedzi cały dzień na buku
I powtarza: kuku, kuku!"
"Pomyśl tylko, co ty pleciesz!
To zwyczajne kłamstwa przecież."
"Proszę pana, proszę pana,
Rzecz się stała niesłychana:
Zamiast deszczu u sąsiada
Dziś padała oranżada,
I w dodatku całkiem sucha."
"Fe, nieładnie! Fe, kłamczucha!"
"To nie wszystko, proszę pana!
U stryjenki wczoraj z rana
Abecadło z pieca spadło,
Całą pieczeń z rondla zjadło,
A tymczasem na obiedzie
Miał być lew i dwa niedźwiedzie."
"To dopiero jest kłamczucha!"
"Proszę pana, niech pan słucha!
Po południu na zabawie
Utonęła kaczka w stawie.
Pan nie wierzy? Daję słowo!
Sprowadzono straż ogniową,
Przecedzono wodę sitem,
A co ryb złowiono przy tym!"
"Fe, nieładnie! Któż tak kłamie?
Zaraz się poskarżę mamie!"

*****








Komentarze (21):
napisz komentarz

Wpadki i przypadki Panny Olivii...?!
(2010-02-03)

Hej dzisiaj chcę wam opowiedzieć jak to mi się w główce po przewracało?!

A mianowicie chodzi o to,że sztukę siusiania do toalety miałam opanowaną w 100%, piszę,że miałam,bo ostatnio to coś mi się zapomina......Nie wiem jak ja to robię,że znów siusiam w spodenki?!

A to się zapatrzę w bajki,a to bawię się i oczywiście zapomnę,że mi się chcę......I takim to sposobem mamcia musi mnie przebierać czasem 5 razy dziennie!!!

A jak się pewnie domyślacie mamci wcale a wcale się to nie podoba!!!

Czasem mamcia widzi,ze się dziwnie kręcę i wtedy zaprowadza mnie do toalety,ale jak już usiądę na tronie to mówię jej,że ni ma siku!!!

Jak tatko jest w domku to w nagrodę za to,oczywiście,że mi się uda załatwić potrzeby tam gdzie trzeba. Robi mi samolocik po schodach co bardzo mi się podoba.

Ostatnio to nawet taka się cwana zrobiłam,że jak już uda mi się zawołać,że chce siusiu to każe sobie robić samolot też na górę do łazienki.Ale samolocik nie przypadł do gustu mamci ponieważ jak wiecie ma ona w brzuszku dzidziusia i jest jej ciężko mnie nosić,a co dopiero robić samolocik po schodach!!!

Dlatego mamcia wymyśliła system naklejek,że jak mi się uda zawołać to dostanę naklejkę,a po powrocie z pracy tata będzie robił mi samolot,albo samoloty bo to ma zależeć od ilości zebranych naklejek,ale to znów mi się nie podoba,bo ja chce samolocik od razu jak mi się uda i tak kółko się zamyka.

Rodzice mają nadzieje,że to tylko przejściowa sytuacja z tym moim siusianie,ale co z tego będzie to czas pokaże.








Komentarze (10):
napisz komentarz
archiwum
Powrót na blogaska:)
(2010-01-28)

Cześć i czołem wszystkim w końcu jesteśmy!!! Nie będę wam opowiadać wszystkiego co się u nas działo,bo za długo by pisać hihihi,ale tak t...

więcej »
mój blog odwiedziło 10761 osób